Sesja narzeczeńska, czyli swobodnie i na luzie

Sesja narzeczeńska w odróżnieniu od sesji ślubnej jest zazwyczaj mniej formalna, odświętna, uroczysta… wiecie, taka bardziej na luzie.
Jasne… bywają sesje ślubne totalnie zwariowane w stylu „trash the dress” jednakże w większości długa suknia, garnitur narzucają już pewien styl zdjęć natomiast przy sesji narzeczeńskiej… można sobie pozwolić na więcej 😉 Może niekoniecznie szaleństwa rodem z wesołego miasteczka, ale chociażby bieganie boso nad brzegiem jeziora czy przytulasy w bujnej trawie.

Miejsce na sesję narzeczeńską

Moje pary najczęściej wybierają naturalne zdjęcia w otoczeniu przyrody: nad wodą, w lesie, na łące czy w parku. To doskonały czas, by porozmawiać, poznać się lepiej z fotografem i oswoić z aparatem. Wtedy w dniu ślubu przynajmniej ten stres związany ze zdjęciami jest odrobinę mniejszy 😉
Z Agnieszką i Mateuszem wybraliśmy się pewnego pięknego popołudnia nad nasz lubelski zalew. To popularne miejsce wśród lokalnych fotografów, ale tak urokliwe i malownicze, że chętnie je wybieram na sesje narzeczeńskie. Sesja totalnie na luzie, naturalnie… najważniejsi są oni i ich uczucie.
Wiem, że zdjęcia Agnieszki i Mateusza zdobią teraz ich mieszkanie, ale podpowiem, że zdjęcia narzeczeńskie możecie wykorzystać również do innych celów, np. jako podziękowanie dla rodziców, dekorację sali, księgę gości czy w spersonalizowanych zaproszeniach ślubnych.

Wrażenia z sesji narzeczeńskiej

A tak współpracę z nami wspomina Agnieszka:

„Z RZ Studio mamy nie jedną sesję za sobą i mam nadzieję, że jeszcze wiele przed 🙂 Zawsze przygotowani i profesjonalni. Sesje w cudownych miejscach, wykonywane z turbo energią 😀 Efektem tej pracy są NIESAMOWITE i zapadające w pamięć kadry. I najważniejsze – podczas uroczystości wykonują swoją pracę profesjonalnie, nie wchodząc na pierwszy plan 🙂 Usługi zdecydowanie warte polecenia!”