Zamek w Mosznej z pewnością należy do najpopularniejszych miejsc na sesję ślubną w Polsce, szczególnie dla tych, którzy mieszkają w województwie opolskim lub ościennych. Dla nas ludzi z dalekiego Wschodu ;) to coś nowego, innego i interesującego. Zresztą tak na marginesie zachodnie tereny naszego kraju obfitują w ciekawą i fotogeniczną architekturę, dlatego przyklasnęliśmy pomysłowi Karoliny i Arka, by ich sesję plenerową zrobić właśnie tam. Miejsce idealnie wpisało się w estetykę i klimat ślubny naszej pary.
Piękna i okazała suknia Karoliny z bajecznym trenem, eleganckie upięcie wykończone diademem, wytworny smoking Arka uzupełniony muchą tworzyły z tą niezwykłą scenerią piękną całość.

Wracając do dnia naszej sesji – w podróż wybraliśmy się dzień wcześniej, żeby zdjęcia zacząć z samego rana. Czasem lubimy spontaniczne akcje ale nie w sytuacji, gdy do celu naszej podróży jest prawie 500 km ;) W takich okolicznościach dążymy do tego, by być dobrze przygotowanym, robimy research i chcemy być na miejscu w pełni sił. Zatem krótko po 9 parkowaliśmy już na przy pobliskim parkingu i naszym oczom ukazał się imponujący i wspaniały zamek.

sesja slubna plener moszna 002 uai

Przyznam, że zrobił na nas wrażenie a szare komórki od początku zaczęły prace na najwyższych obrotach, podsuwając co chwilę nowe pomysły na kadry. Uwielbiam to podekscytowanie i chęć działania! Zrozumie ten, kto ma radochę, z tego, co robi.
Tak więc od razu przystąpiliśmy do pracy, zdziwieni nieco faktem, że oprócz nas była jeszcze tylko jedna para ślubna i nieliczni turyści. Pomyślałam, że my to mamy szczęście. Zaaferowani robieniem zdjęć i filmowaniem nie zauważyliśmy jak sukcesywnie par ślubnych przybywało… do momentu, gdy zaczęły wchodzić nam w kadr ;) Ale wtedy byliśmy już na końcówce naszego pleneru ślubnego.

Zamek w Mosznej to cudne miejsce na sesję poślubną. Wiele ciekawych fotograficznie miejsc, do tego sesję zamkową można urozmaicić zdjęciami w naturze, bo obok jest park z dużą ilością zieleni. Mamy nadzieję, że to nie ostatnia nasza wizyta w tym miejscu.

A jak poradzili sobie na sesji Karolina i Arek? To cudowna para, świetni ludzie i współpracowało nam się rewelacyjnie, co moim zdaniem widać też na zdjęciach. Kilka godzin minęło nam w okamgnieniu.

Zapraszamy również do obejrzenia teledysk ze ślubu oraz pleneru filmowego Karoliny i Arka.