Sesja plenerowa Agnieszki & Mariusza w Kazimierzu

Ostatnio pisałam jak to miło było wrócić myślami do ciepłych, letnich dni i patrząc na poniższe zdjęcia człowiek myśli, że właśnie tak było. Magia obrazu chciałoby się napisać, bo tamtego dnia było dosyć zimno i wietrznie a słoneczko choć uroczo piękne na zdjęciach wcale nie chciało ogrzać marznącej Agnieszki ;) Ale to wszystko nic, bo jak się pracuje z takimi fajnymi ludźmi, to wcale nie drętwieją place na aparacie, nie czuć zimnego wiatru na twarzy, zęby nie dzwonią a  czas mija zdecydowanie za szybko :)

Aga, Mariusz ściskamy Was mocno.

Leave a Reply

Archiwum