Anetka & Marcin – reportaż i plener
O ślubu Anetki i Marcina minęło już trochę czasu, z tym wiekszą radością wracamy do tamtego dnia, kiedy było ciepło, deszcz padał tylko przelotnie w przerwie w fotografowaniu, goście bawili się przednio a od nowożeńców biła radość, miłość i pozytywna energia. Gdy umawialiśmy się na zdjęcia plenerowe, to już wiedzielismy, że będzie ciekawie. Marcin jest fanem żużla, stąd część zdjęć zrobiliśmy na stadionie. A potem… potem ruszyliśmy przed siebie a ja odkryłam, że zdjęcia robione tuż przy ruchliwej drodze, w otoczeniu pięknych brzózek i ledwo wystającej z ziemi kukurydzy tez mają swój urok :)
Z Anetką i Marcinem spotkaliśmy się niedawno by porozmawiać o kolejnej sesji (której już nie moge się doczekać) ale póki co wracamy do dnia ich ślubu. Pozdrawiamy Was ciepło :)
Chrzest Oliviera
Poprzedni post spotkał sie z miłym przyjęciem tutaj jak i na naszej facebook’owej stronie więc spieszymy z przedstawieniem Oliviera :)
Wiadomo, że wszystkie maluchy sa słodkie ale niektóre trochę bardziej ;) Oli w ogóle nie płacze, chętnie przesiaduje u cioci na kolanach, posyła co chwilę czarujący uśmiech i jest słodki aż do zjedzenia. Zresztą zobaczcie sami.

































































































